Materiał
życia
(kursywą fragmenty wiersza Haliny Poświatowskiej)
dziś może nikt już tego nie zrozumie
chwytasz wrzeciono
trwając w bezruchu
trzymasz je – czujesz – takie namacalne
i ciągniesz swój wątek pomiędzy osnowę
z takich nitek jest uplątane
ciało
zachwyt i ból zachwyt i ból
krwiobieg w dreszczu
wzruszenia
cierpienia
materia życia jest trwała, twarda i cierpliwa
jak węzeł
kształtuje ją zachwyt i ból
zachwyt i ból
u prawdziwego źródła bycia
i nawet wtedy gdy się zrywa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz